Wisłok Sieniawa 1:10 LKS Wzdów

                           (1:5)

W kolejnym meczu naszym zawodnikom przyszło się zmierzyć z Wisłokiem Sieniwa. Od początku spotkania to dominacja Wzdowa, już w 5 minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Ostrowski i pewnym strzałem zdobywa bramkę. 5 minut później za sprawą tego samego zawodnika było już 2:0. Miejscowi niebezpieczny strzał oddali w 12 minucie, ale dobrze spisał się Sieńczak. Po tej akcji szybka kontra Wzdowa i Filip Rozum podwyższa wynik spotkania na 3:0. W 18 minucie po indywidualnej akcji zawodnika gospodarzy miejscowi zdobywają jedyną jak się później okazało bramkę. W 22 minucie strzał napastnika Wzdowa z 20 metrów obronił bramkarz miejscowych. Kolejną bramkę za sprawą Sokołowskiego goście zdobywają w 25 minucie meczu, w 31 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem miejscowych znalazł się Rozum, który kiwnął bramkarza i strzałem do pustej bramki podwyższa wynik na 5:1. Druga połowa to także zdecydowana przewaga gości. Bardzo dobre zawody rozegrał wprowadzony po przerwie Jakub Tabisz. Wzdów kolejną bramkę zdobył w 37 minucie po strzale Sokołowskiego. Kolejną bramkę przyjezdni zdobywają w 44 minucie po strzale Pawełka z rzutu karnego, którego wywalczył Jakub Tabisz i jest 7:1. Na 8:1 w 53 minucie podwyższa strzałem z pola karnego Michał Knurek, 3 minuty później po kolejnym faulu w polu karnym na Jakubie Tabiszu wynik podwyższa z „11” Pawełek. Wynik spotkania na 10:1 ustala w 64 minucie Jakub Tabisz po strzale głową. W 68 minucie kolejną bramkę zdobył Jakub Bukład, ale sędzia nie uznał bramki dopatrując się spalonego. Wynik do końca meczu nie uległ zmianie.

Dziękuje chłopakom za obecność na meczu i dobry mecz.