Victoria Niebocko –  LKS Wzdów
1 : 3 ( 1 : 1 )
Po trzech remisach z rzędu zespół LKS Wzdów czekał trudny wyjazdowy pojedynek na boisku w Niebocku z miejscową Victorią. Pierwsza połowa jak i zresztą całe spotkanie to przewaga gości, którzy to od początku przejęli inicjatywę na boisku i na efekty nie trzeba było długo czekac; po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową Sabata Wzdów w 11 minucie obejmuje prowadzenie; w 18 minucie chwila nieuwagi gości , zawodnik z Niebocka wpada w pole karne gdzie następnie jest faulowany i sędzia dyktuje ” 11” po czym miejscowi skutecznie ją wykonują i jest remis. W dalszych minutach tej części to kilka dobrych okazji przyjezdnych , ale tak jak to miało miejsce w poprzednich spotkaniach brakuje skutecznego wykończenia, miejscowi próbowali zagrozic bramce Wzdowa głównie strzałami z dalszej odległości ale ich próby nie były zbyt dobre i wynik do końca do przerwy już się nie zmienił. Początek drugiej połowy to ataki gości, które to przyniosły powodzenie w 57 minucie gdzie po prostopadłym podaniu Kielara w dobrej sytuacji znalazł się Rak i pewnym strzałem pokonał bramkarza miejscowych. Victoria w kolejnych minutach próbowała zdobyc wyrównującą bramkę, ale nie stworzyła sobie zbyt dobrej okazji , a strzały ich zawodników w 61 , 72 i 84 były niecelne badz padały ” łupem bramkarza; natomiast goście mogli to spotkanie rozstrzygnąc na swoją korzyśc już wcześniej, ale bardzo dobrych okazji nie wykorzystali Czapor , Kielar oraz Rak, aż w końcu nadeszła 82 minuta i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Victorii znalazł się napastnik Wzdowa, który to  przerzuca piłkę  nad bramkarzem miejscowym i zdobywa trzecią bramkę dla przyjezdnych. W końcowych minutach wynik meczu już się nie zmienił i Wzdów pokonał jak najbardziej zasłużenie rywala w stosunku 3 : 1.